Strona główna → Case-study → SEO szyte na miarę. Jak odzyskaliśmy wzrost SEO po aktualizacjach Google i zwiększyliśmy liczbę transakcji o 31% r/r. Case study BRW SEO szyte na miarę. Jak odzyskaliśmy wzrost SEO po aktualizacjach Google i zwiększyliśmy liczbę transakcji o 31% r/r. Case study BRW Marcin Olszewski 28 lipca, 2026 Przeczytasz w ~ 5 min. Ostatnia aktualizacja: 28 lipca, 2026 Koniec 2023 roku był trudnym okresem dla wielu dużych sklepów internetowych. Aktualizacje Helpful Content Update i Spam Update zmieniły sposób oceniania treści przez Google, co przełożyło się na spadki widoczności części serwisów e-commerce. Wśród nich znalazł się również Black Red White, jeden z największych sprzedawców mebli i wyposażenia wnętrz w Polsce. W jego przypadku spadki dotknęły przede wszystkim stron kategorii, które wcześniej odpowiadały za znaczną część ruchu organicznego. Standardową reakcją byłaby próba odzyskania utraconych pozycji. Zamiast skupiać się wyłącznie na tym, co BRW straciło, szukaliśmy również odpowiedzi na inne pytanie: “Gdzie dziś znajduje się największy potencjał wzrostu? “ Postanowiliśmy znaleźć obszar serwisu, który może szybciej przełożyć się na ruch, sprzedaż i długofalowy wzrost. Tak trafiliśmy na strony filtrów. Efekty projektu Problemy, które należało rozwiązać Skala serwisu BRW oznacza setki kategorii, tysiące produktów i ogromną liczbę kombinacji filtrowania. Po zmianach algorytmu Google firma stanęła przed trzema wyzwaniami: odzyskaniem utraconej widoczności organicznej, poprawą efektywności indeksowania serwisu, znalezieniem sposobu na dalszy wzrost mimo zmieniających się zasad działania wyszukiwarki. Rozbudowany system filtrów był wyzwaniem. Choć dawał użytkownikom wiele możliwości wyszukiwania produktów, jego rozmiar utrudniał pełne wykorzystanie potencjału tego obszaru w SEO. Strategia: wykorzystać potencjał stron filtrów Zaczęliśmy od analizy zachowań użytkowników oraz ewaluacji potencjału poszczególnych stron. Na bazie tych danych, podjęliśmy strategiczną decyzję: zamiast walczyć wyłącznie o utracone pozycje dla głównych kategorii, wykorzystamy potencjał stron filtrów do budowania widoczności na frazy long-tail, w dużo większej skali. Pozornie ta decyzja mogła wyglądać na ryzykowną. Dzięki naszemu doświadczeniu wiedzieliśmy jednak, że przyniesie ona dobre rezultaty. Dlaczego? W wielu przypadkach skupienie się na konkretnych zapytaniach pozwala znacząco zwiększyć sprzedaż produktów. Osoba wpisująca w Google nazwę kategorii często dopiero rozpoczyna proces zakupowy. Natomiast ktoś, kto szuka kanapy w konkretnym kolorze czy rozmiarze jest bliżej decyzji zakupowej i właśnie takim użytkownikom pomagają strony filtrów. Jak przełożyliśmy to na działania? Ze względu na ogromną liczbę stron kategorii pomnożoną dodatkowo przez filtry, wraz z zespołami SEO, Data & Analytics oraz IT stworzyliśmy własny model analizy i priorytetyzacji filtrów. Wykorzystaliśmy do tego dane z Ahrefs, Google Search Console oraz crawlerów SEO, wspierając proces dedykowanymi arkuszami Google Sheets i skryptami Python. W rezultacie powstał nowy system scoringowy. Pozwalał on oceniać potencjał poszczególnych filtrów na podstawie popularności zapytań, liczby dostępnych produktów, aktualnych pozycji oraz liczby powiązanych słów kluczowych. Dzięki temu mogliśmy skupić działania na tych obszarach serwisu, które miały największy potencjał wzrostu. Co zmieniliśmy? Uporządkowaliśmy strukturę filtrów – Po znalezieniu grup zapytań, które nie miały odzwierciedlenia w strukturze sklepu, wskazaliśmy obszary wymagające rozbudowy. Wyeliminowaliśmy duplikaty – Przygotowaliśmy unikalne meta tagi dla kluczowych stron filtrów i uporządkowaliśmy ich indeksowanie. Wzmocniliśmy linkowanie wewnętrzne – Dodaliśmy nowe połączenia pomiędzy kategoriami i filtrami, poprawiając nawigację w serwisie oraz wzmacniając widoczność najważniejszych stron. Skupiliśmy uwagę Google na najważniejszych stronach – Wyłączyliśmy z indeksowania filtry, które nie miały realnej wartości dla SEO. Dzięki temu wyszukiwarka mogła skuteczniej indeksować podstrony z potencjałem wyszukań. Rozwinęliśmy możliwości filtrowania – W wybranych kategoriach zaproponowaliśmy dodatkowe kryteria filtrowania, poprawiając doświadczenie użytkowników korzystających z serwisu. Wyniki: Odzyskana widoczność i wzrost sprzedaży Dzięki naszej strategii udało się odwrócić niekorzystny trend widoczności i zbudować nowy obszar wzrostu organicznego dla całego serwisu. Zmiany po 12 miesiącach działań: Nasza koncepcja wciąż przynosi efekty. W 2025 roku – ruch z filtrów wyniósł o prawie 80% w porównaniu z 2024 r. , co przełożyło się na dodatkowe 500 tys.wizyt na stronie. Kluczowe wnioski dla e-commerce Czasem warto skupić się na poszukiwaniu innych opcji zwiększenia ruchu, niż odzyskiwanie utraconych pozycji. Case study BRW pokazuje, że wykorzystanie nowego potencjału może przynieść jeszcze lepsze wyniki, szczególnie po aktualizacjach Google Strony filtrów nie muszą pełnić tylko funkcji nawigacyjnych. W dużych e-commerce mogą stać się istotnym źródłem ruchu organicznego, zwłaszcza, gdy umieszczone na nich treści odpowiadają na bardziej szczegółowe zapytania użytkowników. Warto spojrzeć na nie nie tylko przez pryzmat użyteczności, ale również potencjału biznesowego. Skala serwisu nie musi być przeszkodą w rozwoju SEO – pod warunkiem że działania są odpowiednio priorytetyzowanie i niuansowane. Przy tysiącach podstron kluczowe staje się określenie, które obszary mają największy potencjał i skupienie działań właśnie tam. Najlepsze decyzje SEO wynikają z danych. Analiza zachowań użytkowników, struktury ruchu i potencjału poszczególnych sekcji serwisu pozwala podejmować decyzje, które długofalowo przekładają się na wyniki biznesowe i widoczność. Celem SEO nie musi być jedynie wzrost liczby fraz czy pozycji w Google. Ważniejsze jest tak naprawdę jego przełożenie na sprzedaż i przychody sklepu. To te wskaźniki pokazują, czy obrana strategia realnie wspiera rozwój e-commerce. Marcin Olszewski SEO Technology Expert Kategorie Allegro AdsAnalitykaFacebook AdsGoogle AdsMicrosoft AdvertisingSEOTikTok AdsWideo Marketing Podziel się