Strona główna → Case-study → [KIDDYMOON] Branża zabawek. Jak przeskalowaliśmy budżet przy zachowaniu wysokiego ROAS-u w Kiddymoon [KIDDYMOON] Branża zabawek. Jak przeskalowaliśmy budżet przy zachowaniu wysokiego ROAS-u w Kiddymoon Adam Sykuła 26 listopada, 2025 Przeczytasz w ~ 5 min. Ostatnia aktualizacja: 26 listopada, 2025 Nie tylko sezon, ale sprawdzian – nasze cele na IV kwartał Kiddymoon to jedna z marek, która na dobre zadomowiła się w świecie suchych basenów i zabawek rozwijających kreatywność. Ale nawet będąc liderem w swojej kategorii, nie da się ignorować jednego faktu: branża zabawek to pole wyjątkowo intensywnej rywalizacji – zwłaszcza w czwartym kwartale. Końcówka roku to czas ogromnych szans, ale i ogromnej presji. Dla klientów to moment, w którym gorączkowo szukają prezentów dla dzieci. Dla marek – najważniejsze tygodnie sprzedażowe w całym kalendarzu. Dla nas? Kluczowy sprawdzian, czy da się systematycznie rosnąć bez utraty efektywności. Naszym celem było zbudowanie strategii Google Ads, która pozwoli skalować działania i utrzymać ROAS na poziomie 500% – niezależnie od sezonowych zawirowań i rosnących stawek. A to, w tak konkurencyjnym okresie, nie jest wcale oczywiste. W czwartym kwartale każdy dodatkowy budżet niesie ryzyko: im więcej wydajesz, tym trudniej zachować rentowność. Kampanie łatwo mogą stać się zbyt kosztowne, a decyzje podejmowane pod presją – nietrafione. Dlatego nie interesowało nas szybkie wypalenie budżetu na jednorazową akcję. Potrzebowaliśmy przemyślanego planu, który pozwoli przejść przez najgorętszy sezon z kontrolą, wynikami i spokojną głową. Dlaczego skalowanie w branży zabawek to zadanie wysokiego ryzyka? Mimo wcześniejszych sukcesów największym wyzwaniem pozostawało jedno: przeskalowanie działań reklamowych w szczycie sezonu bez utraty efektywności. Dlaczego to tak trudne? Branża zabawek to ekstremalnie sezonowy rynek – w IV kwartale konkurencja inwestuje ogromne budżety, co podbija CPC i utrudnia wyróżnienie się. Historycznie nie wchodziliśmy aż tak agresywnie w najgorętszy sezon – oznaczało to konieczność przetestowania nowej skali i strategii w praktyce. Rosnące koszty kliknięć i zaostrzenie konkurencji – zwłaszcza ze strony dużych marketplace’ów i zagranicznych producentów, wymagały perfekcyjnej alokacji budżetu. Zachowanie wysokiego ROAS-u przy dynamicznym skalowaniu – to najczęściej największy test efektywności i stabilności lejka reklamowego. Strategia z głową. Jak połączyliśmy wzrost ze stabilnością ROAS-u Od początku postawiliśmy na dyscyplinę w planowaniu i elastyczność w działaniu. Aby zmaksymalizować efektywność: Zastosowaliśmy strukturę lejka sprzedażowego, w której różnicowaliśmy komunikaty dla użytkowników na różnych etapach ścieżki zakupowej. Uruchomiliśmy strukturę CSS Sempai, aby zmniejszyć koszt kliknięć, promując produkty z największym potencjałem sprzedażowym. Regularnie weryfikowaliśmy skuteczność poszczególnych struktur – rezygnując z mniej opłacalnych i wprowadzając nowe warianty. Stopniowo rozwijaliśmy kampanie awareness – w tym display i Demand Gen – w celu pozyskiwania nowych użytkowników i poszerzania grup retargetingowych. Kluczowym elementem strategii było zachowanie maksymalnej efektywności nawet w warunkach zwiększonej presji budżetowej. A do tego wdrożyliśmy autorskie skrypty Google Ads. Jeden automatycznie dywersyfikował budżet na podstawie efektywności produktów, drugi segmentował kampanie według konkurencyjności cenowej. Precyzyjna segmentacja, automatyzacja i elastyczne zarządzanie kampaniami Przy tak dynamicznie rosnącym budżecie i silnej presji sezonowej kluczowe było odpowiednie przygotowanie techniczne konta oraz bieżąca kontrola nad skutecznością działań. Skupiliśmy się na precyzyjnym zarządzaniu strukturą kampanii, automatyzacji procesów i szybkim reagowaniu na zmieniające się warunki rynkowe. Dzięki temu mogliśmy skalować działania bez utraty efektywności. Technicznie zrealizowaliśmy to poprzez: Segmentację kampanii shoppingowych według potencjału sprzedażowego, sezonowości i marżowości produktów. Dynamiczne testowanie struktur kampanii – analizując nie tylko ROAS, ale też tempo konwersji, efektywność kosztową i udział sprzedaży nowych klientów. Wdrażanie automatyzacji – umożliwiającej szybkie reagowanie na zmiany w konwersjach i trendach rynkowych. Rozszerzenie kanałów – wykorzystując reklamy display do podobnych odbiorców oraz kampanie Demand Gen, które zwiększyły widoczność i sprzedaż. Bieżącą optymalizację – dopasowaną do sezonu i aktualnych danych z konta. To połączenie precyzyjnych działań performance’owych z elastycznością w planowaniu umożliwiło nam skalowanie działań bez utraty efektywności. Efekty Naszym priorytetem było skalowanie działań bez kompromisów w zakresie efektywności. Udało się to osiągnąć – i to z nawiązką. Najlepszym dowodem skuteczności strategii są twarde dane. Efekty po pierwszych 6 miesiącach współpracy (maj 2024 vs listopad 2023): +895% liczby konwersji; +622,59% wartości konwersji; +478,52% większa skala działań reklamowych. Czwarty kwartał to absolutnie kluczowy moment w branży zabawek – okres największego ruchu i najwyższych przychodów. Właśnie wtedy zdecydowaliśmy się najmocniej przetestować skalowalność naszej strategii. Efekt? Wycisnęliśmy maksimum ze szczytu sprzedaży, osiągając wyniki, jakich wcześniej jeszcze nie notowaliśmy. +1420% więcej konwersji niż w IV kwartale 2023. +1071% wzrost przychodu z kampanii Google Ads rok do roku. +1328,35% większy budżet reklamowy, zainwestowany przy utrzymanym ROAS-ie powyżej 500%. Skalowanie kampanii Kiddymoon pokazało, że przy dobrze zaplanowanej strategii i elastycznym podejściu można osiągać rekordowe wyniki nawet w najbardziej wymagającym okresie sprzedażowym. To przykład, że efektywność i rozwój nie muszą się wykluczać – wręcz przeciwnie, mogą iść ze sobą w parze. Adam Sykuła Google Ads Executive Kategorie Allegro AdsAnalitykaFacebook AdsGoogle AdsMicrosoft AdvertisingSEOTikTok AdsWideo Marketing Podziel się