Nowość w Meta Ads: rabat za e-mail w reklamach katalogowych

7 sierpnia, 2026
Przeczytasz w ~ 6 min.
Ostatnia aktualizacja: 7 sierpnia, 2026
Nowość w Meta Ads: Rabat za e-mail

Jako specjaliści Meta Ads jesteśmy już chyba przyzwyczajeni do tego, że każdy tydzień bez nowej funkcji, zmienionego widoku albo przeniesionego przycisku jest tygodniem straconym. Meta regularnie dostarcza nam kolejne „ulepszenia”, choć nie zawsze oznaczają one, że zarządzanie kampaniami staje się łatwiejsze.

Raz na jakiś czas pojawiają się jednak zmiany, które mogą przynieść reklamodawcom realną wartość. I wg mnie jedną z nich jest nowa opcja dostępna na poziomie reklamy: oferta za subskrybowanie e-maili.

Funkcja jest kierowana przede wszystkim do firm prowadzących sprzedaż internetową i korzystających z kampanii katalogowych. Pozwala połączyć dwa cele, które do tej pory często były realizowane oddzielnie: sprzedaż produktów oraz budowanie własnej bazy mailingowej.

Zakup to nie wszystko – liczy się również kontakt na przyszłość

Wielu specjalistów od marketingu od dawna zachęca marki, aby nie opierały całej komunikacji wyłącznie na mediach społecznościowych. Profile, obserwujący i zasięgi funkcjonują w ramach platform należących do zewnętrznych firm. Zasady działania tych platform mogą się zmieniać, podobnie jak algorytmy, koszty reklam czy możliwości docierania do odbiorców.

Baza mailingowa jest natomiast zasobem, który należy bezpośrednio do firmy. Daje możliwość dalszego kontaktu z klientami niezależnie od tego, czy algorytm danego dnia jest dla marki łaskawy.

Dlatego wiele biznesów zachęca użytkowników do zapisania się do newslettera, oferując w zamian rabat, punkty lojalnościowe, darmową dostawę albo dostęp do specjalnych materiałów. Meta postanowiła wykorzystać ten dobrze znany mechanizm i połączyć go bezpośrednio z reklamami sprzedażowymi.

Jak działa oferta za zapis do newslettera?

Nowa opcja pojawia się na poziomie tworzenia reklamy, w sekcji służącej do wyróżniania promocji. Po jej zaznaczeniu reklamodawca może dodać ofertę, którą użytkownik otrzyma w zamian za podanie adresu e-mail.

Meta Ads artykul 3
Źródło: Panel Meta Ads

Podczas konfiguracji należy określić wysokość rabatu, wpisać kod promocyjny oraz – opcjonalnie – podać link do zasad ochrony prywatności. Kod musi mieć od 2 do 20 znaków i powinien działać również w sklepie internetowym. Meta nie finansuje więc promocji i nie tworzy rabatu automatycznie. To reklamodawca odpowiada za przygotowanie oferty oraz jej prawidłowe wdrożenie w witrynie.

Oferta za subskrybowanie e maili krok2
Źródło: Panel Meta Ads

Z perspektywy użytkownika proces ma być prosty. Osoba widzi reklamę z produktami, dowiaduje się o możliwości otrzymania dodatkowej zniżki, a następnie podaje adres e-mail. Po zapisaniu się do newslettera otrzymuje kod, który może wykorzystać podczas zakupów.

Reklama przestaje zatem pełnić wyłącznie funkcję katalogu prowadzącego do sklepu. Staje się również narzędziem do pozyskiwania kontaktów, z którymi marka może komunikować się po zakończeniu kampanii.

Meta pokazuje obiecujące wyniki

Największą zaletą tego rozwiązania jest to, że każda ze stron może coś na nim zyskać.

Klient otrzymuje konkretną korzyść w postaci niższej ceny. Marka może pozyskać zamówienie oraz nowy kontakt do swojej bazy mailingowej. Meta zwiększa natomiast prawdopodobieństwo, że użytkownik sfinalizuje zakup po kliknięciu reklamy, dzięki czemu system może zaraportować lepsze wyniki sprzedażowe.

Według danych przedstawionych w materiałach pomocy Meta firmy korzystające z ofert za subskrybowanie e-maili odnotowały średnio 4,6-krotny wzrost liczby przesłanych adresów e-mail w ciągu 14 dni w porównaniu ze standardowymi metodami zbierania adresów na stronach internetowych.

Co ciekawe, mechanizm miał wpływać nie tylko na liczbę zapisów do newslettera. Meta informuje również o średnio 10-procentowym wzroście liczby zakupów dokonanych po kliknięciu reklamy.

Oczywiście są to wyniki uśrednione, więc nie należy traktować ich jak obietnicy, że każda firma po uruchomieniu funkcji natychmiast zwiększy sprzedaż dokładnie o 10%. Efekt będzie zależał między innymi od wysokości rabatu, atrakcyjności produktów, procesu zakupowego, jakości kampanii oraz sposobu prezentacji samej oferty.

Wg mnie mamy tutaj sytuację typu win–win–win. Użytkownik płaci mniej, firma rozwija sprzedaż i własną bazę kontaktów, a Meta po raz kolejny może pokazać, że jest skutecznym kanałem pozyskiwania klientów.

Nowość jest, ale test niekoniecznie chce współpracować

Jak to zwykle bywa w przypadku nowych funkcji Meta Ads, opcja nie jest jeszcze dostępna na wszystkich kontach. Platforma najczęściej wdraża takie rozwiązania stopniowo, dlatego część reklamodawców może już widzieć ją w Menedżerze reklam, podczas gdy inni będą musieli jeszcze poczekać.

Na testowanym przeze mnie koncie funkcja była już widoczna. Udało się wskazać wysokość rabatu, wpisać kod promocyjny i dodać link do polityki prywatności. Niestety próba zapisania oferty zakończyła się komunikatem: „Nie udało się zaktualizować oferty”.

Frame 28
Źródło: Panel Meta Ads

Błąd może być związany z wczesnym etapem wdrażania funkcji, ograniczeniami konkretnego konta albo chwilowym problemem technicznym. Na pełną ocenę rozwiązania trzeba będzie więc poczekać do momentu, gdy uda się przeprowadzić pierwsze działające testy.

Grafiki ofertowe do artykulow

Pomysł zdecydowanie wart obserwowania

Oferta za subskrybowanie e-maili jest jedną z ciekawszych nowości w Meta Ads, ponieważ odpowiada na realną potrzebę biznesową: pomaga połączyć generowanie sprzedaży z budowaniem własnego kanału komunikacji.

Przed jej uruchomieniem firmy powinny jednak zadbać o prawidłowe działanie kodu rabatowego, właściwe przekazywanie kontaktów do systemu mailingowego, czytelne warunki promocji oraz zgodność procesu zapisu z zasadami ochrony danych i komunikacji marketingowej. Warto też dokładnie policzyć, czy oferowany rabat nie zwiększa sprzedaży wyłącznie na ekranie Menedżera reklam, pozostawiając marżę w stanie wymagającym natychmiastowej reanimacji.

Sam kierunek jest jednak bardzo dobry. Reklama może wygenerować nie tylko pojedynczy zakup, ale także kontakt z klientem, z którym marka będzie mogła budować relację przez kolejne miesiące. Teraz pozostaje już tylko poczekać, aż funkcja pojawi się na większej liczbie kont — i aż przycisk „Dodaj” faktycznie zdecyduje się działać.

Źródło danych: https://www.facebook.com/business/help/832707885973695

Jak oceniasz tekst?

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 5

Bądź pierwszy i oceń tekst.

    Najczęściej zadawane pytania

    Czym jest rabat za e-mail w Meta Ads?

    Nową opcją w reklamach katalogowych – klient dostaje zniżkę, jeśli zostawi swój adres e-mail.

    Kto ustala wysokość rabatu i kod promocyjny?

    Reklamodawca, nie Meta. Meta nie finansuje zniżki ani nie generuje kodu.

    Czy ta funkcja jest już dostępna dla wszystkich?

    Nie, wdrażana jest stopniowo i na razie widoczna tylko na części kont.

    O ile rośnie liczba zebranych e-maili dzięki tej funkcji?

    Meta podaje średnio 4,6-krotny wzrost, ale to dane z materiałów promocyjnych samej Meta, nie niezależne badanie.

    Czy muszę mieć własny system do obsługi kodów rabatowych, żeby z tego skorzystać?

    Tak. Meta nie generuje kodu za Ciebie i nie odpowiada za jego wdrożenie – musisz sam ustawić kod promocyjny i obsłużyć go w swoim sklepie internetowym.

    Czy zbierane w ten sposób adresy e-mail są lepszej jakości niż z klasycznego "zapisz się i odbierz rabat" na stronie głównej?

    Teoretycznie tak – bo klient zapisuje się w momencie, gdy interesuje go konkretny produkt, a nie ogólna oferta sklepu. Wyższa intencja zakupowa powinna przełożyć się na lepsze otwarcia i konwersję w dalszej komunikacji mailingowej.

Aneta Mołdrzyk

Aneta Mołdrzyk

Senior Meta Ads Specialist