Chat with us, powered by LiveChat

#growUp!

Zaznacz stronę

Strona głównaBlogSEOMikromomenty w strategii content marketingowej

W makroświecie coraz częściej liczą się mikro chwile. Kilka sekund – tyle masz czasu, żeby przekonać w sieci użytkownika do Twojej marki. Od tego, czy umiejętnie je wykorzystasz, zależy Twój sukces.

Współczesny konsument oczekuje wszystkiego tu i teraz. Niecierpliwość to jedna z jego głównych cech. Nie chce szukać, zastanawiać się, porównywać. Właśnie dlatego w sieci ceni te informacje, które otrzymuje natychmiast. Potwierdzają to badania: aż 80% internautów zwraca uwagę wyłącznie na wyniki zaprezentowane na pierwszej stronie. Co więcej, 3 sekundy to maksymalny czas, jaki są w stanie poświęcić na uruchomienie się strony1. W innym wypadku po prostu ją porzucają i klikają w inny link. Jak w takim tempie sprostać oczekiwaniom e-konsumentów? Jak nadążyć za ich potrzebami? Należy zdać sobie sprawę, że rządzą nimi mikromomenty.

Mikromomenty – gdy liczą się nanosekundy

Czy wiesz, że aż 95% osób deklaruje, że nie wyjdzie z domu bez smartfona? Co więcej, aż 52% z nas ma telefon pod ręką przez ok. 13 godzin w ciągu doby2. Internet stał się kopalnią wiedzy, galerią handlową, centrum rozrywki, a nawet doradcą. Kiedy w naszych myślach pojawia się wątpliwość, pytanie, nagła potrzeba – sięgamy po urządzenie mobilne. Internet podsuwa nam odpowiedzi, a nawet gotowe rozwiązania. Co więcej, czyni to za każdym razem, gdy tego potrzebujemy.

Każda chwila, impuls, gdy odruchowo sięgamy po telefon, aby wpisać w wyszukiwarkę zapytanie – to właśnie mikromoment. I tu pojawia się pytanie, jak wykorzystać takie chwile w strategii marketingowej? Jak wpłynąć na internautę, gdy liczą się nanosekundy?

“Mikromomenty (…) to w pełni intencjonalne zachowania, podczas których kształtowane są opinie i podejmowane są decyzje. Obecnie oczekiwania konsumentów są wyższe niż kiedykolwiek. Potężne komputery, które nosimy w naszych kieszeniach, przyzwyczaiły nas do otrzymywania natychmiastowego rozwiązania na problem z którym w danym momencie się mierzymy.”

(Sridhar Ramaswamy, Google’s senior vice president of ads and commerce)

 

Mikromomenty – jak często ich doświadczasz?

Czy Ty także doświadczasz mikromomentów? Jak najbardziej! Zapoznaj się z poniższymi sytuacjami. Czyż nie są Ci znajome?

  1. Koleżanka z pracy opowiada Ci o świetnym filmie, na który wybrała się do kina w zeszły piątek. To film w zdecydowanie Twoim klimacie – musisz go obejrzeć! A najlepiej zabrać do kina swoją drugą połówkę. Tylko kiedy… Wyjmujesz smartfon i wystukujesz: kino Helios repertuar.
  2. Wymarzony urlop. W końcu zameldowałeś się w hotelu. Stolica Hiszpanii – to miejsce, które zawsze chciałeś zobaczyć. Czujesz się podekscytowany, a w głowie masz pełno planów. Dokąd udać się najpierw? I tu pomocny będzie Internet. Bierzesz do ręki smartfon i pytasz “Madryt co zwiedzić”.
  3. Wstałeś rano, odczuwasz głód, więc zastanawiasz się, co przyrządzić na śniadanie. Przypominasz sobie wakacje we Włoszech i pyszny smak frittaty. Szybko decydujesz: to właśnie to, na co masz teraz ochotę. Przepis jest przecież prosty – wystarczą jajka i warzywa. Zaraz, zaraz… Jak przyrządzić to danie? No tak, od czego jest Internet. Bierzesz do ręki smartfon, wystukujesz: Jak przygotować frittatę?
  4. W drodze do pracy zawsze słuchasz muzyki. Praktycznie nie rozstajesz się ze słuchawkami. Dziś zauważasz jednak, że jedna z nich przestała działać. Potrzebujesz nowych słuchawek! Tylko które wybrać? Dotychczasowe kupiłeś przecież tak dawno temu, a do tego kabel zawsze plątał Ci się w kieszeni. Sięgasz po telefon i wpisujesz: “słuchawki bezprzewodowe cena”.

 

Podstawowe rodzaje mikromomentów

Nie bez powodu opisane zostały wyżej 4 sytuacje, w których pod wpływem impulsu, sięgamy po urządzenie mobilne, aby uzyskać odpowiedzi bądź znaleźć konkretne rozwiązania. Google wyróżnia bowiem 4 rodzaje mikromomentów:

  • I-want-to-know,
  • I-want-to-go,
  • I-want-to-do,
  • I-want-to-buy.

źródło: Think with Google, 2016

 

Chcę wiedzieć

Mikromomenty typu I-want-to-know towarzyszą nam nieustannie. Przykład stanowi opisana sytuacja, z wyszukiwaniem repertuaru kinowego. Ich potencjał w kontekście marketingowym jest bardzo duży. Nawet połowa klientów, którzy poszukują informacji o danym produkcie, pojawia się w sklepie jeszcze samego dnia (!).

Chcę pójść

Nie trzeba wcale wyjechać do Barcelony, aby skierować do wyszukiwarki zapytanie typu I-want-to-go. Równie dobrze możesz przecież wpisać: “dobra pizzeria w pobliżu”. Właśnie dlatego tak ważne jest dobre wyeksponowanie lokalizacji.

Mikromomenty w Google

Chcę zrobić

Zapytania typu “how to” rosną w ogromnym tempie. Badania pokazują, że aż 91% użytkowników smartfonów wyszukuje w sieci inspiracji/pomysłów podczas wykonywania danej czynności/zadania3 (np. gotowania/zmiany opony).

Chcę kupić

Czy zdajesz sobie sprawę, że aż 82% użytkowników smartfonów podczas wizyty w sklepie sprawdza na telefonie produkt, który zamierza kupić?4 Z punktu widzenia e-commerce to kluczowy mikromoment. Postaraj się go uchwycić!

Aby jeszcze lepiej zrozumieć istotę mikromomentów, obejrzyj film Think with Google:

Dlaczego warto wykorzystać mikromomenty?

Według Think with Google użytkownicy smartfonów doświadczają mikromomentów średnio 150 razy dziennie! To ogromna liczba, której w strategii e-marketingowej nie możesz zignorować. Jeśli jeszcze nie jesteś do końca przekonany, że warto je wykorzystać, przyjrzyj się danym:

  • 65% użytkowników smartfonów przyznaje, że podczas korzystania z telefonu zwraca uwagę głównie na kluczowe dla nich w danej sytuacji informacje. Marka nie odgrywa wówczas żadnej roli.
  • 68% osób w pierwszych 15 minutach po przebudzeniu sięga po smartfon.
  • 66% użytkowników smartfonów sprawdza informacje dotyczące produktów dostrzeżonych w reklamie telewizyjnej.
  • Tylko 4,95% polskich internautów nie korzysta z porad w sieci (jakKupowac.pl)

Jak się okazuje, to kanał mobile, jest pierwszym i ostatnim, z którym mamy do czynienia w ciągu dnia. Ile razy sam kończysz dzień ze smartfonem w ręku? Co ciekawe, zauważalny jest także spadek czasu spędzonego na stronie. Dlaczego tak się dzieje? Po smartfon sięgamy coraz częściej wówczas, gdy “na szybko” potrzebujemy coś sprawdzić bądź czego się dowiedzieć. To właśnie mikromomenty prowadzą do podjęcia ostatecznej decyzji zakupowej.

Strategia 3 x Be w kontekście mikromomentów

Google w swoich publikacjach poświęca mnóstwo uwagi mikromomentom. Już sam ten ten fakt powinien dać Ci wiele do myślenia. Co więcej, podpowiada swoim Klientom, jak je wykorzystać w działaniach marketingowych. Rozwiązanie stanowić ma tzw. strategia 3 x Be. Co się na nią składa?

  • Be There – bądź tam, gdzie są Twoi Klienci. W związku z tym, że większość z nich szuka informacji przez wyszukiwarkę Google, skup się na stronie internetowej i jej pozycjonowaniu.
  • Be Useful – bądź użyteczny, czyli dostarczaj wartościowych i czytelnych treści. Zadbaj jednocześnie o właściwy UX serwisu.
  • Be Quick – działaj szybko, zadbaj o szybkość ładowania strony, najważniejsze treści umieść na górze, nie podawaj za wielu informacji na raz. Postaw na prosty przekaz.5
3xb google

źródło: Think with Google, 2016

 

Strategia content marketingowa oparta na mikromomentach

O tym, jak istotna jest treść w branży e-marketingu, nie trzeba nikogo przekonywać. Wystarczy przyjrzeć się statystykom: nawet połowa internautów (51%) deklaruje zakup produktu innej firmy, niż pierwotnie zamierzała, ponieważ dostarczyła im potrzebnych informacji. Co to oznacza dla Ciebie w kontekście tworzenia strategii content marketingowej? Musisz poznać potrzeby swoich klientów, a następnie postarać się na nie odpowiedzieć. Idealnym narzędziem do realizacji tego celu będą wszelkiego rodzaju porady. Przyjmować mogą formę m.in.:

  • wpisów blogowych – “Wędkowanie zimą – jak się przygotować”, “Atrakcje turystyczne Torunia, które musisz zobaczyć”
  • artykułów eksperckich – “Jak wybrać odzież narciarską?”, “Jak wypełnić i rozliczyć PIT”recenzji – “Samsung Galaxy S20 – recenzja”, “Testujemy suplementy diety”
  • rankingów – “Top 5 modeli smart telewizorów do 2500 zł”, “Polecane restauracje w Zakopanem”
  • filmów instruktażowych – “Jak zrobić loki prostownicą”, “Jak wymienić dętkę w rowerze”
  • webinarów – “Jak szybko otworzyć gotowy sklep internetowy”
  • i wiele więcej.

Jakie korzyści przyniesie strategia content marketingowa oparta na mikromomentach? Wyobraź sobie, że użytkownik wpisuje w wyszukiwarkę “jaki wózek kupić dla dziecka”. W odpowiedzi otrzymuje od Ciebie kompleksową poradą na ten temat, która przedstawia jednocześnie propozycje zakupu poszczególnych modeli z Twojego sklepu. W związku z tym, że udzieliłeś mu istotnych informacji, których w danej chwili potrzebował, wzrasta prawdopodobieństwa, że to wlaśnie z Twojej oferty skorzysta.

Spójrz na to z jeszcze z perspektywy innej sytuacji. Internauta szuka przepisu na zdrowe, szybkie przekąski. W końcu dopiero co rozpoczął dietę. Wpisuje zatem w Google “przepisy na szybkie i zdrowe przekąski”, po czym trafia na filmik zamieszczony na Youtubie, w którym nie tylko pokazane jest, jak je przygotować, ale i jaki sprzęt kuchenny może się przydać w czasie ich przyrządzania. Nagle okazuje się, że przygotowanie zdrowego koktajlu będzie o wiele łatwiejsze, gdy zainwestuje w shaker Twojej marki.

mikromomenty2

Jak zrobić to dobrze?

Wiesz już zapewne, że do tworzenia przydatnych treści niezbędna będzie analiza zapytań, kierowanych do wyszukiwarki przez użytkowników. Użyj do tego celu różnorodnych narzędzi (Google Trends, Senuto, Ahrefs, UberSuggest, Soovle, Answer The Public – o nich pisaliśmy więcej w tym artykule). Na ich podstawie stwórz treści, które będą ciekawe i przede wszystkim użyteczne.

senuto

Nie zasypuj internauty mnóstwem informacji. Treści tworzone na potrzeby mobile muszą być krótkie i rzeczowe. Optymalny akapit w tym przypadku składa się z 4-6 linek. Smartwriting wymaga również większej czcionki – zalecana to 16 i więcej.

Bądź na bieżąco, aby nadążać za swoimi Klientami. W dzisiejszych czasach musisz postawić na wideo. Wyniki badania The State of Video Marketing 2019 udowadniają, że blisko 80% użytkowników deklaruje, że to właśnie wideo przekonało ich do zakupu produktu. Nie oznacza to jednak, że powinieneś ograniczyć się wyłącznie do wideo. Do klienta należy docierać na różne sposoby, dlatego też istotne jest stosowanie różnych kanałów reklamowych. Jeśli nie masz czasu na tworzenie samemu treści content marketingowych, może zająć się tym Agencja Content Marketingowa.

Zadbaj o mobilną wersję strony internetowej. Musisz zdawać sobie sprawę, że co trzeci użytkownik smartphona wyłącza stronę gdy nie jest ona dostosowana do jego urządzenia6. Nie zapomnij także o potencjalne technologii. Nowe rozwiązania reklamowe to szansa na indywidualizowanie przekazu reklamowego. Możesz to zrobić m.in. poprzez wykorzystanie segmentacji użytkowników czy remarketing dynamiczny.

Wykorzystaj mikromomenty!

Postaw się w sytuacji Twojego klienta. Czego oczekuje, gdy wpisuje w wyszukiwarkę daną frazę? Co chce zrobić? Co wiedzieć? Gdzie chce pójść? Co kupić? Jeśli uda Ci się prawidłowo odpowiedzieć na te pytania, masz szansę wykorzystać tysiące mikromomentów każdego dnia.

Źródła statystyk:
1 https://www.nngroup.com/articles/how-long-do-users-stay-on-web-pages/
2 https://consumer.huawei.com/pl/press/news/2018/tablet-that-will-take-care-of-your-eyes3/
3 https://think.storage.googleapis.com/docs/4-new-moments-every-marketer-should-know.pdf
4 https://think.storage.googleapis.com/docs/4-new-moments-every-marketer-should-know.pdf
5 https://developer.akamai.com/blog/2015/09/01/mobile-web-performance-monitoring-conversion-rate
6 https://datareportal.com/reports/digital-2019-poland

Katarzyna Sikora