Strona główna → Blog → Bez kategorii → Jak nie wyciągać błędnych wniosków z Google Ads i GA4? Jak nie wyciągać błędnych wniosków z Google Ads i GA4? Kinga Kwapisz 2 października, 2026 Przeczytasz w ~ 4 min. Ostatnia aktualizacja: 2 października, 2026 ROAS wygląda dobrze, więc zwiększasz budżet. Po kilku tygodniach sprzedaż rośnie, ale zysk spada. Bywa też odwrotnie – poniedziałkowy raport pokazuje słaby weekend, więc zmieniasz kampanie… a tymczasem nic złego się nie stało. W obu przypadkach problemem nie są same kampanie, tylko to, jak odczytujemy dane. 30 września 2026 r. Filip Biszczak, Head of Google Ads w Sempai, poprowadził webinar „Pułapki w Google Ads i GA4. Jak nie wyciągać błędnych wniosków z danych„. Pokazał na przykładach z kont, gdzie wskaźniki mówią co innego, niż można z nich wyczytać na pierwszy rzut oka. Dla tych, którzy nie mogli wziąć udziału w wydarzeniu na żywo, lub chcieliby posłuchać Filipa jeszcze raz, przygotowaliśmy nagranie. Co znajdziesz w nagraniu? Słaby weekend w raporcie? Sprawdź, do jakiego dnia przypisano konwersje Google Ads domyślnie raportuje konwersje według daty interakcji z reklamą, a nie daty zakupu. Jeśli ktoś kliknął w czwartek, a kupił w sobotę, zakup zostanie przypisany do czwartku. Jednocześnie wyniki kliknięć z weekendu mogą uzupełniać się o zakupy dokonane w kolejnych dniach. Kliknięty produkt nie zawsze jest produktem zakupionym W raporcie Google Ads przychód może być przypisany do produktu, w który kliknął użytkownik, choć w koszyku wylądował zupełnie inny. Im ogólniejsze zapytanie, tym częściej tak bywa. W przykładzie z webinaru tylko około jednej trzeciej przychodu pochodziło z klikniętych produktów. Resztę stanowiły produkty kupione zamiast nich lub przy okazji. Żeby zobaczyć ten obraz na własnym koncie, kod konwersji musi przekazywać do Google Ads listę sprzedanych produktów. Wysoki ROAS nie mówi, ile zostaje w sklepie ROAS pokazuje przychód w relacji do kosztu reklamy, ale nie uwzględnia marży. Dwie kampanie z podobnym wynikiem mogą przynosić zupełnie inny zysk, jeśli sprzedają produkty o różnej rentowności. Uczestnicy webinaru mogli dowiedzieć się, jak po przesłaniu kosztu zakupu produktów w feedzie zobaczyć w Google Ads uproszczony zysk brutto. To nie znaczy, że ROAS jest zbędny! Trzeba go jednak czytać razem z marżą, bo dopiero wtedy kampanie można oceniać według tego, co zostaje w sklepie. Uproszczony zysk brutto nie uwzględnia jednak wszystkich kosztów, np. reklamy czy logistyki. Daje więcej informacji niż sam ROAS, ale nadal nie jest pełnym obrazem rentowności sklepu. „Ograniczenie budżetem” i rekomendacje Google: policz, zanim klikniesz Komunikat o ograniczeniu budżetem sugeruje, że wyższy budżet da tę samą efektywność. Filip poradził, aby to jednak zweryfikować. W kampanii Performance Max dodatkowe pieniądze mogą trafić do kanałów, w których taki wynik jest mało prawdopodobny – na przykład do wideo. Podobnie jest z rekomendacją obniżenia docelowego ROAS. Prognoza „więcej przychodu” nie mówi, ile kosztuje każda dodatkowa złotówka sprzedaży. W nagraniu znajdziesz przykład, jak to policzyć. Podczas webinaru Filip poruszył też m.in. kwestię rozszerzania adresów URL w Performance Max, zniekształconego zaangażowania w GA4, wartości nowych klientów w konwersjach oraz sesji w GA4, których bywa mniej niż kliknięć. Dane mają pomagać w decyzjach, nie tylko w raportowaniu Znajomość tych niuansów ma znaczenie przy codziennym prowadzeniu kampanii: kiedy skalować, co ograniczyć i które liczby traktować jako podstawę decyzji. Dlatego w usłudze Google Ads dla e-commerce zaczynamy od Twojego sklepu: badamy potrzeby biznesowe i przygotowujemy strategię dopasowaną do celów. Potem na bieżąco monitorujemy kampanie i wprowadzamy optymalizacje, a specjalistów wspieramy narzędziami AI. Skuteczność oceniamy w odniesieniu do celów biznesowych, a nie tylko pojedynczych wskaźników z panelu. Jeśli chcesz porozmawiać o prowadzeniu kampanii Google Ads dla Twojego sklepu, skontaktuj się z nami. Kolejny webinar: co robić, gdy dane mówią co innego Webinar Filipa to dobry punkt wyjścia do kolejnego tematu. 27 października 2026 r. o godz. 11:00 odbędzie się webinar „Przestań raportować, zacznij decydować. Co robić, gdy GA4, panele i sklep mówią co innego?„. Poprowadzi go dwójka naszych ekspertów: Anna Idzior-Mironowicz, Data Analyst, oraz Marcin Laskowski, Data Scientist. Pokażą, jak analizować wyniki, ścieżki konwersji i wpływ poszczególnych kanałów na przychód. Chodzi o to, żeby zobaczyć spójniejszy obraz i wiedzieć, co skalować, co ograniczać i którym liczbom ufać. Zapisz się na webinar już dziś. Jak oceniasz tekst? Submit Rating Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 3 Bądź pierwszy i oceń tekst. Powiązane artykuły Analiza sprzedaży z PPC w sklepie internetowym Czy warto prowadzić kampanie brandowe w Adwords? Białostockie Czwartki Social Media GO UPS – spotkania e-commerce East Media 3 zasady, które pozwolą Ci przetestować Kaizen w Twojej organizacji Kinga Kwapisz Event & Communication Specialist Event & Communication Specialist w Sempai. Specjalizuje się w event marketingu, odpowiadając za organizację i koordynację obecności Sempai podczas najważniejszych wydarzeń branży e-commerce i digital marketingu. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu skutecznie łączy działania organizacyjne z komunikacją marki, ceniąc dynamiczne środowisko oraz innowacyjność, które napędzają rozwój branży. Kategorie AIAnalityka WebowaBez kategoriiContent MarketingE-commerceGoogle AdsMarketing automationMarketplace marketingMeta AdsPoradnikReklama wideoSEOStrategia digitalTikTok AdsZ życia agencji Podziel się