Strona główna → Blog → Google Ads → Google: koszyk dodany w wyszukiwarce trafi automatycznie na stronę sklepu Google: koszyk dodany w wyszukiwarce trafi automatycznie na stronę sklepu Damian Kołodziejski 29 września, 2026 Przeczytasz w ~ 4 min. Ostatnia aktualizacja: 29 września, 2026 Google rozszerza swoje narzędzie dla sprzedawców — Merchant Center — o nową funkcję: automatyczne przenoszenie koszyka zakupowego klienta z wyników Google prosto na stronę sklepu. Nowość pojawiła się w ramach panelu Unified Commerce Program (UCP), czyli miejsca, gdzie sprzedawcy zarządzają tym, jak ich produkty są prezentowane i sprzedawane w usługach Google (Google Shopping, wyszukiwarka, YouTube). Dla polskich e-commerce’ów to sygnał, że warto już teraz zadbać o techniczne podstawy — zanim funkcja stanie się standardem. Zanim przejdziemy do szczegółów, kilka słów wyjaśnienia. Merchant Center to panel Google, w którym sprzedawcy przesyłają swoje dane produktowe (ceny, zdjęcia, dostępność) — to na jego podstawie produkty pojawiają się w Google Shopping czy w wynikach wyszukiwania. UCP (Unified Commerce Program) to nowsza, bardziej rozbudowana wersja tego panelu, która łączy różne funkcje sprzedażowe Google w jednym miejscu — od zarządzania feedem produktowym, przez reklamy, po (teraz) proces zakupowy klienta. Co dokładnie zmienia się w Merchant Center UCP Do tej pory, gdy klient zobaczył produkt w wynikach Google (np. w Google Shopping) i chciał go dodać do koszyka, zwykle musiał kliknąć w produkt, przejść na stronę sklepu i tam dodać go do koszyka jeszcze raz — ręcznie. Nowa funkcja, nazwana transferem koszyka (cart transfer), ma to zmienić: produkt dodany przez użytkownika już w interfejsie Google zostanie automatycznie „przeniesiony” do koszyka na stronie sprzedawcy. Klient nie musi więc szukać go jeszcze raz na stronie — koszyk czeka na niego gotowy. Razem z tą funkcją Google udostępnił sprzedawcom możliwość testowania procesu checkout (czyli finalizacji zakupu — od koszyka do płatności) jeszcze przed jego pełnym uruchomieniem dla klientów. W praktyce sprzedawca może sprawdzić na spokojnie, czy wszystko działa poprawnie — zanim realni klienci zaczną z tego korzystać. To ważne, bo błędy właśnie na etapie finalizacji zakupu (np. źle wyliczona dostawa czy podatek) są jedną z głównych przyczyn tego, że klienci porzucają koszyki bez dokończenia zakupu. Aktualizacja pojawia się razem z innymi nowościami w UCP: testową integracją z reklamami wideo YouTube Ads oraz nowymi podsumowaniami opartymi na AI, które mają w prostszy sposób pokazywać sprzedawcom, jak radzą sobie ich produkty w wynikach Google. Wszystko to wpisuje się w szerszą strategię firmy — Google chce połączyć wyszukiwanie, YouTube i Google Shopping w jeden spójny system sprzedażowy, zamiast trzymać je jako osobne, niezależne od siebie kanały. Co to oznacza dla Twojego sklepu? Największą realną korzyścią jest skrócenie ścieżki zakupowej klienta i usunięcie zbędnych kroków między momentem, gdy ktoś znajdzie produkt, a momentem, gdy go kupi. Dziś klient, który dodaje produkt do koszyka w wynikach Google, często musi zaczynać od nowa na stronie sklepu. Z transferem koszyka ten proces staje się dużo prostszy, co powinno pozytywnie wpłynąć na liczbę dokończonych zakupów (czyli konwersję). Funkcja testowania checkout ma jeszcze większe znaczenie dla samych sprzedawców i ich zespołów technicznych. Wielu sklepów integrujących się z Google Shopping napotykało wcześniej problemy z niezgodnością danych w koszyku, błędami w wyliczaniu kosztu dostawy czy podatku — i nie miało możliwości sprawdzenia tego z wyprzedzeniem. Teraz Google daje bezpieczne, kontrolowane środowisko do testów, co powinno ograniczyć liczbę nieudanych transakcji już po wdrożeniu integracji. Warto też zwrócić uwagę na cały pakiet zmian, nie tylko na koszyk. Testowa integracja z YouTube Ads sugeruje, że Google konsekwentnie buduje most między reklamą wideo a bezpośrednią sprzedażą — wcześniej wymagało to bardziej złożonych, zewnętrznych rozwiązań technicznych. Z kolei nowe podsumowania oparte na AI mogą dać marketerom szybszy dostęp do informacji o tym, które produkty czy kategorie wymagają poprawek (np. lepszego opisu czy zdjęcia), bez konieczności ręcznego przeglądania raportów. Dla sklepów działających na rynku polskim istotne jest to, że nowe funkcje w UCP zwykle trafiają do poszczególnych rynków z pewnym odstępem czasowym względem USA, gdzie Google testuje je najpierw. Nie oznacza to jednak, że warto czekać z przygotowaniami. Zaplecze techniczne — feed produktowy (czyli plik z danymi o produktach), integracja z Merchant Center, poprawne dane o dostawie i podatkach — powinno być gotowe zanim funkcja stanie się dostępna lokalnie. Na co warto zwrócić uwagę Nie trzeba czekać na pełne wdrożenie, żeby zacząć się przygotowywać. Kilka kroków, które mają sens niezależnie od tempa udostępniania nowości: Sprawdź stan swojego konta w Merchant Center UCP — jeśli Twoja firma jeszcze nie przeszła migracji do nowego panelu Unified Commerce Program, to dobry moment, by to zrobić, zanim nowe funkcje staną się standardem. Zaudytuj proces checkout na stronie — sprawdź, czy prawidłowo liczone są koszty dostawy, czas realizacji zamówienia i dostępność metod płatności. Te elementy będą teraz bardziej widoczne, bo Google umożliwia ich testowanie przed uruchomieniem transferu koszyka. Zweryfikuj jakość feedu produktowego — sprawny transfer koszyka wymaga dokładnych, aktualnych danych o produktach (cena, dostępność, wariant). Jeśli dane w Google będą inne niż na stronie, może to generować błędy w koszyku klienta. Monitoruj nowe podsumowania AI w Merchant Center — nawet w wersji testowej mogą dać wczesny sygnał, które produkty wymagają poprawy opisów, zdjęć czy ceny względem konkurencji. Na co warto zwrócić uwagę? Google systematycznie zacieśnia integrację między wyszukiwaniem, reklamą wideo i procesem zakupowym, a Merchant Center UCP staje się centralnym miejscem, z którego sprzedawcy zarządzają swoją obecnością w tym ekosystemie. Sklepy, które już teraz zadbają o techniczne podstawy — poprawny feed produktowy, sprawny checkout, aktualne dane produktowe — będą w stanie szybciej i bez problemów wykorzystać każdą kolejną funkcję, którą Google wprowadzi. Jak oceniasz tekst? Submit Rating Średnia ocen 4 / 5. Liczba głosów: 4 Bądź pierwszy i oceń tekst. Powiązane artykuły Google Ads: nowe wymagania dla zdjęć produktowych od 31 stycznia. Co musisz zmienić w swoim feedzie? Google testuje reklamy w AI Mode. Co je wyróżnia? Google Ads pokaże, czy wydajesz na reklamy więcej niż konkurencja Zakupy zrobisz w trakcie oglądania filmu. Youtube Shopping wchodzi do Polski! Nowy wygląd reklam Google Search? Gwiazdki i opinie w centrum uwagi klienta Raporty Twojego sklepu zyskają na przejrzystości – nowe metryki dostępne w Google! Damian Kołodziejski Google Ads Expert Od 7 lat specjalizuje się w performance marketingu - Google Ads. Przeprowadzałem przez kilka lat audyty CRO z uwagii na zainteresowanie tematyką UX/UI. Interesuję się również neuromarketingiem, dlatego jestem entuzjastą kampanii brandingowych w szczególności na YouTube, a także przeprowadzałem audyty CRO stron internetowych. Kategorie AIAnalityka WebowaContent MarketingE-commerceGoogle AdsMarketing automationMarketplace marketingMeta AdsPoradnikReklama wideoSEOStrategia digitalTikTok AdsZ życia agencji Podziel się