#growUp!

Zaznacz stronę

Strona głównaBlogBlog SEOSeo umiera po raz kolejny, czyli najnowsze trendy z Search On 22

Zmiany w Google, które nas czekają w 2023 roku

Search On to coroczny event organizowany przez Google (Markę firmy Alphabet), podczas którego prezentowane są najnowsze funkcjonalności wyszukiwarki i powiązanych z nią usług, takich jak miejsca, mapy czy też aplikacje Google lens/soczewki.

Hasło tegorocznej imprezy Search outside the box budziło dużo emocji wśród specjalistów SEO jeszcze na długo przed wydarzeniem. Szczególnie slogan, którym posługiwał się Gigant z Mountain View, mówiący że: Google zredefiniuje sposób, w jaki poszukujemy informacji tworząc go bardziej intuicyjnym oraz bardziej ludzkim”, nie wzbudził entuzjazmu u osób związanych z pozycjonowaniem.

Jednak zmiany, które zachodzą w wyszukiwarce, nie dotyczą jedynie specjalistów SEO. Dotkną one praktycznie wszystkich użytkowników internetu, zmieniając ich dotychczasowy sposób korzystania z wyszukiwarki.

Czy technologie, które Google wprowadziło lub zamierza wdrożyć w najbliższym czasie, będą przełomowe? W jaki sposób wpłyną na proces pozycjonowania? I wreszcie: czy SEO doczekało się zapowiadanego od dawna swojego końca? Nie wydaje mi się. Jednak wprowadzane zmiany oraz ich kierunek będą stanowiły ogromne wyzwanie i mogą dość mocno ograniczyć pole działania dla SEO w niektórych branżach.

Nowości prezentowane podczas Search On 22 dotyczyły 4 kategorii usług: map, jedzenia, zakupów oraz odpowiedzialności społecznej. Google zaprezentowało działające już na niektórych rynkach funkcjonalności oraz zapowiedziało kilka nowych, które niedługo zostaną uruchomione. Wśród najważniejszych z nich wymienić można:

Multisearch w ponad 70 językach

Multisearch to usługa, która działa na niektórych rynkach i pozwala zawęzić wyszukiwania obiektowe / graficzne do danych kategorii produktowych. Już niedługo zasięg jej działania będzie wręcz globalny, obejmując ponad 70 języków. Należy się spodziewać, że obejmie ona także język polski. Wdrożenie tej funkcjonalności według Google zajmie kilka miesięcy.

 

Multisearch z funkcją “w okolicy”

Jesienią tego roku Google zamierza wprowadzić w USA funkcję w okolicy. Ten rodzaj wyszukiwania obiektów (na podstawie zdjęcia lub grafiki) będzie zawężać geograficznie wyniki do najbliższej okolicy, co umożliwi łatwiejsze odnalezienie interesującego nas obiektu w sklepach stacjonarnych.

Wyszukiwanie lokalne – większa immersja oraz lepsze zawężanie wyników wyszukiwania

Dzięki lepszemu przetwarzaniu oraz opiniom lokalnych przewodników (oraz ich zdjęciom) Google udostępni funkcję zawężania obszaru wyszukiwania atrakcji dla wybranego obszaru, prezentując w wynikach wyszukiwania bardziej interesujące miejsca oddające klimat danych danej dzielnicy. Dodatkowo funkcja live view zostanie wzbogacona o możliwość odnajdywania interesujących nas miejsc bezpośrednio z poziomu aparatu. 

Wygląd SERP’ów wzbogacony o bardziej atrakcyjne wizualnie treści video oraz zdjecia.

Lepsze dopasowanie wyników do intencji zapytań 

Wyniki będą prezentowane w zależności od kontekstu zapytania. Inne wyniki będą pojawiać się w przypadku poszukiwania informacji, a inne w przypadku intencji zakupowych.

Prawdziwa rewolucja czeka nas w przypadku wyników wyszukiwania z intencjami zakupowymi. Będą one wzbogacone o wiele funkcji, które mogą mocno ograniczyć pozyskiwany ruch z bezpłatnych wyników wyszukiwania, jednocześnie prezentując produkty domyślnie w formie graficznej znanej z zakładki zakupy.

Wśród nowych planowanych nowych funkcji warto wymienić również:

  • Shop the look – umożliwiającą zakup produktów w oparciu o gotowe stylizacje;

  • Monitorowanie cen wybranego produktu – dzięki czemu będziemy w stanie trafić na prawdziwą promocję na dany produkt. Funkcja ta ma być dostępna jeszcze w 2022 roku dla aplikacji IOS, w przypadku systemu Android uruchomienie usługi planowane jest na 2023 rok.

  • Poradniki zakupowe oparte o zweryfikowane źródła informacji – będą dostępne wkrótce na rynku amerykańskim, jednak szczegółów tej funkcjonalności na razie nie przedstawiono.

  • Personalizacja wyszukań w oparciu m.in. o ulubione marki, czy też płeć – po zaznaczeniu pewnych filtrów nasze wyniki automatycznie zostaną zawężone do wybranych kategorii bez konieczności ich modyfikacji. Wybierając płeć i wyszukując frazę ogólną zostaną zaprezentowane nam wyniki zgodne z naszymi preferencjami.

  • Informowanie o nowych produktach czy markach w danym stylu poprzez moduł discovery – obecnie Google prezentuje w tym module treści, które mogą nas potencjalnie zainteresować. Niebawem moduł ten zostanie rozbudowany także o produkty, które mogą być dla nas interesujące.

  • To nie wszystkie niespodzianki, które Google przygotował dla sklepów internetowych. Na szczególną uwagę zasługuje zapowiedź narzędzia do budowy modeli 3D butów, które pozwoli oglądać produkt z każdej strony. Narzędzie będzie wykorzystywać dostępne na stronie zdjęcia  do budowy modeli 3D w sposób automatyczny.

  • Kolejna ważna zmiana dotyczy Google News. W wynikach wyszukiwania pojawią się automatycznie przetłumaczone z innych języków informacje, aby zapewnić użytkownikom zawsze wiarygodne źródło informacji. Tłumaczenie będzie dotyczyło fragmentów stron prezentowanych w Google w języku angielskim, a niebawem obejmie też takie języki jak francuski, niemiecki i hiszpański.

Kiedy planowane jest uruchomienie tych funkcji w Polsce?

Niestety nie wiemy, kiedy powyższe aktualizacje zostaną wdrożone w Polsce. Część z nich zaplanowano do wprowadzenia w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Po udanych implementacjach na rynku amerykańskim, aktualizacje Google będą sukcesywnie uruchamiane na kolejnych rynkach, obejmując coraz szerszą grupę odbiorców.

Jak te zmiany wpłyną na wyszukiwarkę i SEO?

Zaproponowane zmiany zapewne utrzymają trend, który Gigant z Mountain View konsekwentnie realizuje od wielu lat, czyli będą dążyły do dłuższego zatrzymania użytkowników na stronie Google. Oznacza to, że niektóre branże mogą utracić część ruchu organicznego, w szczególności tego o charakterze informacyjnym. Może to spowodować realny spadek ruchu na stronach internetowych i wymóc potrzebę redefiniowania celów stawianych specjalistom SEO – m.in. dotyczących ilości fraz czy sesji/wejść w stosunku do przychodów.  

Frazy, na które się obecnie wyświetlamy w wyszukiwarce, również nie powinny stanowić punktu odniesienia do postępu weryfikacji działań. Ich rozległa interpretacja po stronie wyszukiwarki jeszcze bardziej utrudni ich skuteczne monitorowanie, ze względu na większą personalizację zarówno intencji jak ustawień własnych.

Działanie to powinno przełożyć się zdecydowanie na większą konwersję po stronie klienta, gdyż użytkownik trafi na wynik lepiej dopasowany do swoich intencji. Pytanie otwarte brzmi: jak duża część z tego ruchu kierowana będzie za pośrednictwem płatnych reklam, a jaka z ruchu organicznego? Kwestie związane z technologią udostępniania danych również pozostają niejasne. Na chwilę obecną nie wiadomo czy do obecności w wynikach konieczna będzie poprawna weryfikacja produktów w Google Merchant Center (darmowe wyniki), czy też Google przetworzy dane pozyskane z serwisów dzięki danym strukturalnym. Jedno jest pewne, wszystkie wdrażane zmiany będą bardzo dokładnie monitorowane przez specjalistów SEO.

Pełną prezentację z Search On 22  można obejrzeć poniżej, do czego gorąco zachęcam 🙂 


zdjęcia: https://searchon.withgoogle.com/press/#assets

Sempai