#growUp!

Zaznacz stronę

Strona głównaBlogGoogle AdsCPA — co to jest Cost per action?

W świecie internetowego marketingu przewija się wiele wskaźników i ich skrótów. Dziś przyjrzymy się bliżej jednemu z nich — CPA. Co oznacza, do czego służy i jak go liczyć? Oto garść praktycznej wiedzy, która przyda się każdemu, kto działa w obszarze e-commerce. 

Co to jest CPA?

Cost per action (CPA) to nic innego jak koszt działania. Jest on jednym z ważniejszych wskaźników, za którego pomocą zmierzysz, ile zapłacisz za wykonanie określonej akcji. Krótko mówiąc, CPA pozwala zmierzyć, ile zapłacisz np. za pobranie e-booka czy wypełnienia formularza kontaktowego (dostępnych na stronie) przez użytkownika. 

Zastanawiasz się, do czego jest ci to w ogóle potrzebne? Cost per action jest szczególnie istotny w kampaniach reklamowych Google. CPA i Google Ads idą ze sobą w parze, ponieważ wskaźnik ten pokazuje, jaki jest twój koszt jednej konkretnej akcji wykonanej przez internautę, wywołanej reklamą. Najczęściej wykorzystywany jest do kampanii typu traffic lub konwersji.

Jak policzyć CPA?

Wzór na policzenie cost per action jest bardzo prosty. Wystarczy podzielić przez siebie całkowity koszt kampanii i liczbę wykonanych akcji. Żeby lepiej to zobrazować, posłużymy się przykładem. 

Załóżmy, że zdecydowałeś się puścić reklamę zachęcającą użytkowników do zapisania się na newsletter. Twój budżet na kampanię to 2000 zł, a reklama wygenerowała 100 zapisów. Wówczas koszt działania obliczony za pomocą CPA wynosi w tym przypadku 20 zł.

Jakie zalety posiada Cost per action?

CPA to jeden z kilku wariantów pozwalający na wyceny reklam internetowych i planowanie budżetu w tej kwestii. Za pomocą wskaźnika CPA rozliczysz m.in. takie działania jak:

    • wysłanie zapytania,
    • uzupełnienie ankiety,
    • złożenie rezerwacji,
    • zapis do newslettera,
    • pobranie e-booka,
    • wypełnienie formularza kontaktowego.

 Co przemawia na jego korzyść i sprawia, że jest strategią chętnie wybieraną?

Ograniczenie kosztów

Szykując wyceny reklam internetowych w przypadku modelu CPC (Cost per click) musisz wziąć pod uwagę, że ktoś zupełnie przez przypadek kliknie reklamę. Co więcej, nieuczciwa konkurencja, chcąc zwiększyć twój koszt kampanii może celowo ją „wyklikiwać”. Takie rozwiązanie generuje więc dodatkowe wydatki, zwiększając całkowity koszt kampanii. 

Przy CPA problem ten znika, ponieważ w tym modelu ponosisz koszt jedynie za wykonane, konkretne działania, na których najbardziej ci zależy. Cost per action nie generuje więc dodatkowych kosztów. 

Mierzalne efekty

Model CPA daje ci widoczne od razu efekty podjętych działań promocyjnych. Jeśli zależało ci na wypełnionych formularzach kontaktowych, sprawdzisz, ile zostało uzupełnionych. W tym przypadku zyskujesz również możliwość rozmowy z potencjalnym klientem, dzięki danym kontaktowym, które zostawił.

Podobnie jest np. z ilością pobrań danego pliku. Jeżeli twoim celem było skłonienie użytkownika do pobrania e-booka, model CPA wskaże efekt, jaki udało ci się osiągnąć za pomocą przeprowadzonej kampanii. 

Lepsze planowanie wydatków

W modelu CPA liczy się koszt pozyskania konkretnej akcji. W związku z tym płacisz jedynie za działanie, którego podjął się użytkownika, a na którym najbardziej ci zależy. Takie rozwiązanie pomoże ci lepiej zaplanować budżet na kampanię, minimalizując dodatkowe koszty, uwidaczniając przychód i ułatwiając rozliczenie.

Cost per action — podsumowanie

Jeszcze do niedawna CPA nie był pierwszym wyborem w przypadku rozliczania kosztów marketingowych. Dziś jednak coraz więcej osób z branży e-commerce docenia ten model i dzieje się tak nie bez przyczyny. Wszystko za sprawą przejrzystego rozliczenia za reklamę, ale nie tylko. 

Najważniejsze jest jednak to, że reklamodawca dzięki temu modelowi może zaplanować budżet, a co więcej, płaci tylko za konkretne akcje, wykonane przez użytkowników. W ten sposób jest w stanie ograniczyć niepotrzebne wydatki, eliminując koszty „uboczne”. Takie rozwiązanie bowiem minimalizuje ryzyko padnięcia ofiarą złośliwej konkurencji czy losowego przypadku, co przy np. modelu CPC naraża na dodatkowe koszty kampanii. Obecnie to bez wątpienia jedna z korzystniejszych opcji na finansowanie reklam w internecie.

Paulina Roszko