Strona główna → Blog → Analityka Webowa → Google Analytics 4 oceniam na mocną 4+ Google Analytics 4 oceniam na mocną 4+ Maciej Lewiński 5 marca, 2024 Przeczytasz w ~ 2 min. Ostatnia aktualizacja: 5 marca, 2024 Dlaczego na 4, a nie 5? Bo nie da się ukryć, że narzędzie przechodzi obecnie przez choroby wieku dziecięcego. Ale jak osiągnie wiek dorosły (IMHO nastąpi to w 2024 roku), stanie się kapitalnym narzędziem analitycznym – głównie dzięki plastycznemu modelowi danych, który oparty jest o zdarzenia. Dlatego poza wiedzą, które strony oglądał użytkownik, możemy teraz się dowiedzieć, co się na nich działo (czytaj: co robił na nich nasz potencjalny klient). Starsza wersja nie robiła tego domyślnie bez wydawania miliona monet na skonfigurowanie w GTM. Klienci zaoszczędzą tu forsę. Nowy model danych jest fajny, ale postawienie użytkownika w centrum raportowania jest fajniejsze. Google kapitalnie rozegrał temat patrzenia na biznes szerzej, holistycznie. Nie od sesji do sesji, jak to uprawialiśmy przez ostatnie 19 lat, ale przez pryzmat naszego potencjalnego klienta (czytaj: użytkownika). Nowy sposób raportowania oraz model atrybucyjny otwiera oczy i pokazuje, że by doszło do sprzedaży lub innej konwersji, musi wydarzyć się coś więcej niż jedna kampania reklamowa. Mało tego, marketerzy zaczną bardziej dbać o utrzymanie klienta i pojawią się w przestrzeni marketingowej nowe metryki, skupiające się na retencji. Pamiętajmy – aby biznes mógł rosnąć, nie potrzebujemy wielu nowych jednorazowych klientów. Potrzebujemy tych powracających. Szanse na sprzedanie „komuś z ulicy” są o wiele mniejsze niż sprzedaż komuś, kto nas zna. Szkolenie Google Analytics 4 pomoże Ci zrozumieć te mechanizmy i wykorzystać je do zwiększenia sprzedaży. Podoba mi się model raportowania w GA4, zwłaszcza w „Eksploracji”, gdzie szczególną uwagę skupiam na przeglądaniu ścieżki użytkownika lub wyłapywaniu anomalii w danych za pomocą sztucznej inteligencji, a konkretnie jej aplikacji uczenia maszynowego. Niesamowicie ułatwia to pracę, czego efekty widać w kampaniach Google Ads, gdzie do remarketingu zastosujemy segment osób, które prawdopodobnie w najbliższym czasie kupią coś na naszej stronie. Nowy model danych i nowe raporty są mimo wszystko blade w porównaniu do tego, że GA4 umożliwia przechowywanie i przetwarzanie danych w BigQuery. Jestem wielkim fanem analizowania danych poza GA. Dlaczego? Bo podróże kształcą. I podobnie jest z danymi. Jeśli chcesz poznać trochę świata, musisz opuścić mury zamkniętej platformy analitycznej, jaką jest GA4, i udać się do Excela lub BQ. Maciej Lewiński, Specjalista od analizy biznesowej z wykorzystaniem – między innymi – Google Analytics Jak oceniasz tekst? Submit Rating Średnia ocen 4.3 / 5. Liczba głosów: 4 Bądź pierwszy i oceń tekst. Powiązane artykuły Digital marketing 2026: co się zmieni, co przestanie działać i gdzie szukać przewagi Niewidzialny zysk: jak mierzyć i udowadniać wpływ retencji na rentowność e-commerce? Zero Bullshit SEO w erze AI – pokazujemy, jak działać mądrze Formaty reklamowe Microsoft Advertising LTV – jak budować długofalową wartość klienta, a nie tylko gonić jednorazowe konwersje? TOP 10 błędów w analizie danych, które hamują rozwój twojego e-commerce Maciej Lewiński Specjalista od analizy biznesowej z wykorzystaniem m.in. Google Analytics Kategorie Analityka WebowaBez kategoriiContent MarketingE-commerceFacebook AdsGoogle AdsMarketing automationMarketplace marketingPoradnikReklama wideoSEOStrategia digitalTikTok AdsZ życia agencji Podziel się