Optymalizacja kampanii Google Ads pod AI – jak przygotować konto na nową rzeczywistość i nie stracić zasięgów?

Filip Biszczak
Filip Biszczak
10 września, 2025
Przeczytasz w ~ 8 min.
Ostatnia aktualizacja: 10 września, 2025
Optymalizacja kampanii Google Ads okladka blog

Jeżeli w ostatnich miesiącach próbujesz zrozumieć, jak Google Ads zmienia się lub zmieni pod wpływem sztucznej inteligencji, to prawdopodobnie masz podobne odczucie jak większość specjalistów: „czarna skrzynka”. Reklamy w AI Overview i AI Mode dopiero raczkują, raporty są szczątkowe, a Google daje nam minimum kontroli. Ale jedno jest pewne: algorytmy AI działają w oparciu o to, co sami im dostarczymy.

Dlatego w erze AI najważniejsze pytanie brzmi: jak zoptymalizować konto i kampanie, żeby algorytmy karmiły się właściwymi danymi i wybrały właśnie moje reklamy?

Struktura konta = “dieta” AI

AI w Google Ads potrzebuje “kalorii”. Jego skuteczność zależy od jakości i przejrzystości struktury konta a w konsekwencji DANYCH i INFORMACJI, które sami mu dostarczymy. To właśnie one są dla algorytmu dietą, z której uczy się rozpoznawać intencje użytkownika i dopasowywać reklamy.

Do tej „diety” należą:

Schemat przedstawia centralny prostokąt z napisem „Dieta” AI. Od niego odchodzą strzałki w różnych kierunkach, wskazujące elementy, które mogą być zasilane lub analizowane przez sztuczną inteligencję:
nagłówki,
opisy,
grafiki,
wideo,
strony docelowe,
cele,
odbiorcy,
„sygnały”,
kliknięcia, wyświetlenia, obejrzenia i konwersje,
oraz inne dane oznaczone jako „...”.
Całość obrazuje, że system AI działa jak „dieta”, która przetwarza różne treści i sygnały, aby optymalizować kampanie marketingowe i osiąganie celów.

Im bardziej precyzyjnie podzielisz i opiszesz te zasoby – tym łatwiej AI dopasuje właściwą reklamę do właściwej osoby i tym chętniej wybierze treści proponowane właśnie przez Ciebie. 

Budowanie kampanii w oparciu o lejek

Nie każda kampania powinna realizować ten sam cel. Dlatego fundamentem jest podział kampanii według etapów ścieżki zakupowej.

  • Kampanie zasięgowe (np. YouTube) nie muszą/nie powinny generować sprzedaży – mają budować świadomość.
  • Kampanie produktowe odpowiadają za konwersje, nie za zasięg.
  • Środek lejka ma zupełnie inną rolę niż dół.

Takie podejście ułatwia algorytmom rozumienie sygnałów, a Tobie – wyciąganie poprawnych wniosków.

Grupy reklam i słowa kluczowe

Dobra praktyka to SPAG/SKAG (single product/keyword ad group). Dzięki temu:

  • dane są czytelniejsze i łatwiejsze do analizy,
  • reklamy i landing page’e są lepiej dopasowane,
  • AI szybciej uczy się intencji użytkownika.

Uważaj jednak na nadmierną granularność. Google coraz szerzej traktuje nawet dopasowania ścisłe, więc rozbijanie na setki synonimów („buty” vs „obuwie”) prowadzi raczej do chaosu niż do precyzji. Lepiej scalać kontekstowo podobne frazy.

Reklamy | pełne wykorzystanie zasobów

Google daje Ci przestrzeń na 15 nagłówków i 4 opisy? Wykorzystaj ją w całości.

  • Wprowadzaj słowa kluczowe – bo algorytm je wyróżnia i to podbija CTR.
  • Dbaj o intencję – tekst powinien odpowiadać na to, czego faktycznie szuka użytkownik, do którego kierujesz reklamę.
  • Stawiaj na unikalność – przy obecnych narzędziach AI (np. ChatGPT) przygotowanie różnorodnych i spójnych nagłówków nie jest problemem.

Twoja reklama ma być nie tylko obecna, ale też najtrafniejsza w kontekście intencji użytkownika.

Listy odbiorców i sygnały

To obszar, który często jest bagatelizowany. Tymczasem AI karmi się listami remarketingowymi i sygnałami o Twoich odbiorcach.

  • Twórz listy w Google Ads i GA4 podzielone po czasie i zaangażowaniu (np. „porzucili koszyk wczoraj”, „odwiedzili stronę główną i wyszli”).
  • Wysyłaj dane z CRM (Customer Match). Segmentuj klientów według wartości (np. analiza RFM).
  • Korzystaj z gotowych list Google (zainteresowania, intencje zakupowe).

Im więcej różnorodnych sygnałów dostarczysz, tym lepsze dopasowania wygeneruje algorytm.

Feed produktowy | fundament pod AI

W kampaniach produktowych to feed decyduje o wszystkim. A w AI Overview i AI Mode jego znaczenie będzie jeszcze większe, wręcz najważniejsze.

Kolejność wagowa atrybutów, które AI bierze pod uwagę (w oparciu, o które dopasowuje reklamy):

  1. Tytuł produktu (70-80% dopasowań).
  2. Opis produktu.
  3. Treści na stronie docelowej.
  4. Dodatkowe parametry (materiał, kolor, marka, wzór).

Jak budować tytuł?

Odpowiedz na 4 pytania:

Grafika w formie tabeli z czterema pytaniami po lewej stronie i odpowiedziami po prawej:
Czym jest dany produkt? → Ogólny opis produktu
Jakie są jego kluczowe cechy? → Skład, wymiary, materiał
Jakie problemy rozwiązuje? → Zastosowanie
Jakie są jego wyróżniki? → Dlaczego akurat on?

Jak budować opis?

Zastosuj prostą strukturę:

  1. Ogólny opis produktu,
  2. Kluczowe cechy (np. skład, wymiary, materiał),
  3. Problem solving (jakie problemy rozwiązuje),
  4. Wyróżniki („dlaczego właśnie ten”).

Product detail i product highlight

To dodatkowe parametry feedu, które Google coraz mocniej wykorzystuje w AI. Warto uzupełnić je szczegółowo – nawet jeśli dublują opis. Mogą być kluczowe przy dopasowaniach w AIO.

Przykład:

Zdjęcie kubka termicznego w kolorze beżowym ze stalowym wykończeniem i elektronicznym wyświetlaczem na pokrywce. Obok widoczna lista cech produktu:
Product detail → Wielkość, pojemność 300 ml
Product highlight → Elektroniczny wyświetlacz
Materiał → Stal nierdzewna
Kolor → Beżowy
Wzór → Gładki

Strony docelowe i treści

Nie ograniczaj się tylko do feedu. Strona produktu musi odzwierciedlać te same informacje i dodatkowo:

  • zawierać narrację storytellingową,
  • tłumaczyć problem solving,
  • korzystać z sekcji FAQ (AI chętnie cytuje odpowiedzi w tym formacie),
  • prezentować różne formaty (zdjęcia, wideo, packshoty, lifestyle).

Pamiętaj też o ALT-ach w grafikach – Google je odczytuje i używa do dopasowań.

Czego nie robić?

  • Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka (np. jeden PMax na wszystko).
  • Nie oceniaj wszystkich kampanii jednym KPI (np. globalnym ROAS-em).
  • Nie przesadzaj z granularnością słów kluczowych.
  • Nie zostawiaj pustych pól w feedzie i zasobach reklamowych.
  • Nie trzymaj jednej listy remarketingowej typu „wszyscy użytkownicy”.
  • Nie włączaj automatycznych rekomendacji Google bez kontroli.

Podsumowanie

Optymalizacja pod AI w Google Ads to w praktyce odpowiednie przygotowanie struktury, feedu i treści, które algorytmy będą mogły wykorzystać. Twoim zadaniem nie jest kontrolowanie AI – bo tego i tak zrobić się nie da – tylko stworzenie mu środowiska, w którym może działać skutecznie i być przewodnikiem.

Im lepiej zadbasz o dane wejściowe, tym większa szansa, że Twoje reklamy będą tymi, które AI wybierze i pokaże użytkownikom w kluczowych momentach.

Na sam koniec przygotowałem dla Ciebie 10 uniwersalnych zasad, którymi zmaksymalizujesz szanse na użycie właśnie Twojej reklamy przez Google AI:

  1. Uporządkuj strukturę konta – podziel kampanie według etapów lejka, a nie wrzucaj wszystkiego do jednej kampanii Performance Max.
  2. Buduj grupy reklam w modelu SPAG/SKAG – jedna grupa = jeden produkt/słowo kluczowe = czystsze dane i lepsze dopasowania.
  3. Scalaj kontekstowo słowa kluczowe – unikaj setek synonimów, bo Google i tak targetuje szeroko.
  4. Wykorzystaj pełne zasoby reklamowe – 15 nagłówków, 4 opisy, różne formaty wideo i grafiki.
  5. Segmentuj odbiorców i listy remarketingowe – dziel po zaangażowaniu i czasie, wysyłaj dane z CRM (Customer Match, RFM).
  6. Dodawaj sygnały w PMax – nigdy nie szkodzą, a mogą poprawić dopasowania.
  7. Wydziel kampanie brandowe od no-brandowych – łatwiejsza kontrola KPI i zrozumienie intencji użytkowników.
  8. Dopracuj feed produktowy – tytuły i opisy buduj pod problem solving, uzupełnij dodatkowe parametry (product detail, product highlight).
  9. Optymalizuj strony docelowe – narracja, FAQ, storytelling, zdjęcia, wideo, ALT-y w grafikach.
  10. Unikaj automatyzacji bez nadzoru – nie włączaj wszystkich rekomendacji Google na ślepo, zawsze testuj i analizuj efekty.

Jak oceniasz tekst?

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 4

Bądź pierwszy i oceń tekst.

Filip Biszczak

Filip Biszczak

Head of Google Ads