Chat with us, powered by LiveChat

#growUp!

Zaznacz stronę

Strona głównaBlogAnalityka WebowaNajnowszy update Chrome namiesza w Google Analytics

Jeśli korzystasz z kodu śledzącego Google Analytics w wersji ga.js, spodziewaj się spadku ruchu organicznego w raporcie dotyczącym automatycznego grupowania kanałów. Gdzie on ucieknie? Tego i innych informacji w kontekście analityki, dotyczących update’u najpopularniejszej na świecie przeglądarki, dowiesz się z poniższego artykułu.

Z roku na rok coraz ważniejsza staje się troska o bezpieczeństwa w sieci. Jesteśmy bardziej świadomi zarówno co do celu, jak i sposobów zacierania pozostawianych przez nas śladów (odcisków palców ;)) w sieci. Rośnie liczba użytkowników stosujących wtyczki i przeglądarki blokujące nie tylko wyświetlanie reklam, ale i działanie skryptów śledzących – jak np. kody remarketingowe czy skrypt Pixela Facebooka”.

Przeglądarki w walce o prywatność użytkowników

Do batalii o prywatność w sieci przyłączają się też przeglądarki internetowe. Co więcej – przyszłość 3rd party cookies stoi pod wielkim znakiem zapytania. Ten temat rozkłada na czynniki pierwsze Shimo Ahawa podczas swojego wystąpienia „Web Browsers Eat Data Quality for Breakfast” na Superweek Analytics Summit, które można obejrzeć tutaj:

Jedną z przeglądarek sprzysiężonych przeciwko inwigilacji użytkowników jest (o ironio!) Chrome. Dzieło samego Google, której najnowsza aktualizacja udostępniona została pod koniec sierpnia 2020 roku. Oczywiście, wprowadziła ona ulepszenia aplikacji widoczne gołym okiem, ale czy pojawiły się inne zmiany, których nie widać? Co update oznacza dla reklamodawców, którzy chcą zbierać dane o użytkownikach jak do tej pory?

Update Chrome do wersji v85 a analityka

10 września 2020 roku Google opublikował w support’ie Analytics informację o nowej aktualizacji:

 

Z aktualizacji dowiadujemy się, że w sierpniu Google dokonało w Chrome zmian skupionych wokół bezpieczeństwa i prywatności użytkownika oraz że wpłyną one na kształt raportów dotyczących ruchu organicznego w Analytics.

Po pierwsze, zaktualizowana została lista witryn odsyłających traktowanych jako organiczne wyniki wyszukiwania (dostępna tutaj: https://support.google.com/analytics/answer/2795821?hl=pl).
Inne, które chcemy traktować jako wyszukiwarki, nadal możemy oczywiście dodawać na poziomie Usługi w sekcji Administracja pod ścieżką: Informacje o śledzeniu > Bezpłatne źródła wyszukań. Może się jednak okazać, że konieczne będzie zaktualizowanie istniejących już list poprzez usunięcie parametrów wyszukań z wrzuconych na nie adresów.

Po drugie, ograniczone zostaną informacje o wersji przeglądarki Chrome – będziemy widzieć tylko jej główny numer wersji.

Po trzecie – i najważniejsze – jeśli używamy kodu śledzenia Google Analytics w wersji ga.js (od pewnego już czasu traktowanego jako archaiczny), ruch organiczny nie będzie wpadał do sekcji Organic w raporcie Kanały. Zobaczymy go w sekcji Referral z automatycznego grupowania kanałów. To zdecydowanie utrudni analitykę ruchu w serwisie – szczególnie dla osób, które nie posługują się narzędziem na co dzień i nie są w nim biegłe. Jest to kolejny powód, aby jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy, migrować się z wersji kodu śledzącego, który wyszedł z użytku w 2013 roku i zastąpił go analytics.js. Najstarsza wersja śledzenia nie obsługuje wielu innych funkcjonalności Google Analytics, takich jak m.in.: lista witryn odsyłających czy dane rozszerzonego e-commerce.

Dlaczego update Chrome ma tak duży wpływ na analitykę?

Chrome już od paru dobrych lat wiedzie prym wśród przeglądarek, w których korzystają polscy internauci. Wg badań przeprowadzonych przez Gemius z Chrome w 2019 roku korzystało aż 76,59% z nas:

chrome gemius

Źródło: Gemius

 

Dla porównania, na całym świecie z Chrome korzysta 68,36% użytkowników desktopu i 61,53% użytkowników mobile (źródło: gs.statcounter.com).
Wg danych zebranych przez Gemius dostępna w sierpniu 2020 najaktualniejsza wtedy wersja Chrome 84.x generowała w sumie 48,17% ruchu w polskim Internecie.

chrome gemius 2

Źródło: Gemius

Nie mamy jeszcze danych dotyczących przeglądarki w wersji 85, ale z powyższych danych już widać, że zmiany dotkną większości osób korzystających z internetu.

Dostępne wersje kodu śledzącego Google Analytics

Zasadniczo istnieją 3 wersje kodu śledzącego Google Analytics:

1. ga.js – zastąpiona w 2013 roku przez analytics.js

gajs

 

2. analytics.js (tzw. Universal Analytics) – zastąpiona w 2017 roku przez gtag.js

analyticsjs

 

3. gtag.js – aktualna wersja kodu śledzącego (o jej zaletach pisaliśmy tutaj: https://sempai.pl/blog/gtag-js-dlaczego-warto-migrowac/)

gtagjs

 

Dodatkowo, pod koniec 2019 roku Google wypuściło wersję Aplikacje i Internet – pozwalającą na śledzenie w ramach jednej usługi ruchu z aplikacji (jednocześnie dla Androida i IOS) oraz z przeglądarki. Ta wersja usługi ciągle jest w wersji beta, ale Google zachęca do jej instalacji przy migrowaniu na nowszą wersję kody śledzącego. Dzięki implementacji nowej usługi zdobędziemy dostęp do większej ilości raportów, które skupione są nie wokół sesji i jej źródła, a wokół zdarzeń realizowanych przez naszych użytkowników podczas wizyty w serwisie.

aplikacje i internet

Jak sprawdzić, z której wersji kodu śledzącego korzystam?

Sprawdzenie wersji Google Analytics za pomocą Google Tag Assistanta

Najprostszą opcją będzie uruchomienie wtyczki Google Tag Assistant. Po jej uruchomieniu wybierz tag, o którym chcesz zdobyć więcej informacji:

google tak assistnat sprawdzenie kodu

 

Wersję kodu śledzenia znajdziemy w szczegółach:

google tag assistant wersja kodu 2

 

Powyższy przykład pochodzący z sempai.pl pokazuje poprawnie wdrożoną w kodzie strony wersję kodu śledzącego analytics.js

Jeśli korzystasz z wersji ga.js, w zakładce “Code snippet” zobaczysz starą wersję kodu śledzącego Google Analytics (patrz: dostępne wersje kodu śledzącego Google Anayltics > ga.js):

code snippet

Sprawdzenie wersji Google Analytics w kodzie źródłowym strony

Wtyczki bywają jednak zawodne. Dlatego możesz sprawdzić rodzaj swojej wersji ręcznie – wyświetlając w przeglądarce kod źródłowy serwisu. Przede wszystkim spójrz na linię kodu informującą o ID Twojego konta. W przypadku ga.js parametr ten będzie wysyłany jako:

_gaq.push([‚_setAccount’, ‚UA-XXXXX-X’])

wersja analytics.js będzie wysyłała go tak:

ga(‚create’, ‚UA-XXXXX-Y’, ‚auto’)

a gtag.js:

gtag(‚config’, ‚GA_MEASUREMENT_ID’);

Różne będą również linki zaszyte w skrypcie:

ga.js: http://www’) + ‚.google-analytics.com/ga.js

analytics.js: https://www.google-analytics.com/analytics.js

gtag.js: https://www.googletagmanager.com/gtag/js?id=GA_MEASUREMENT_ID

Jeśli nadal masz problem ze sprawdzeniem z jakiej wersji kodu śledzącego korzystasz obecnie, otwórz naszego chatbota i wybierz opcję “Chce porozmawiać z człowiekiem” – przekierujemy Cię do analityka, który pomoże Ci rozwiązać tę zagwozdkę 🙂

Anna Moczulska