#growUp!

Zaznacz stronę

Strona głównaBlogAnalityka WebowaGoogle Analytics 4. Krok 3: zebranie i wdrożenie dodatkowych danych do śledzenia

W poprzednim artykule wyjaśniliśmy jak przeprowadzić najtrudniejszą, najbardziej czasochłonną, ale i najważniejszą dla sklepów część wdrożenia w Google Analytics 4 (Krok 2)

Dziś omówimy krok 3, czyli przenoszenie zdarzeń z UA do GA4. Będziemy również mówić o tym, jak ustawić cele/konwersje w GA4.

Czy w GA4 da się zbierać zdarzenia do kampanii leadowych?

No pewnie, że się da! Mało tego! Te zdarzenia będziesz mógł ustawić jako konwersje w dużo łatwiejszy sposób, niż znasz to z Universal Analytics. Czym są konwersje? Ano tym samym, co cele w GA3 (czyli w Universal). Google postanowiło widocznie ujednolicić nazewnictwo między GA4 a Google Ads. Na koncie Google Ads od zawsze mamy określenie “konwersje” a na koncie Universal Analytics mieliśmy “cele”. Dla osób, które stawiały swoje pierwsze kroki w narzędziach od Google mogło to wywoływać konsternację, czy aby na pewno konwersje na koncie Google Ads to to samo co cele na koncie Analytics. Konwersja to Twój cel biznesowy – to na czym Ci najbardziej zależy, np. sprzedaż, wysłane formularze czy połączenia od użytkowników wchodzących w interakcje z Twoją witryną.

Czy da się ustawić takie same zdarzenia/cele jak w Universal Analytics?

Da się. Ale uwaga! Warto to zrobić w przemyślany sposób, a nie kopiować 1:1. GA4 daje nam nowe możliwości. Do każdego ze zdarzeń możemy przypisać nie 4 parametry, jak to miało miejsce w UA (kategoria, akcja, etykieta, wartość), ale aż 25 parametrów opisujących nasze zdarzenia!

Dla przypomnienia tak wyglądało budowanie zdarzenia w Google Tag Manager dla usługi UA:

image13


Jeśli na Twojej stronie jest np. kilka różnych gazetek reklamowych, możliwych do pobrania jako pdf, a Ty chcesz mierzyć ilość pobrań każdej z nich, to w GA4 możesz:

  • mierzyć konkretnie ile i których gazetek zostało pobranych,
  • każdej gazetce przypisać do 25 dodatkowych parametrów – np. każdej gazetce przypisać: kody SKU produktów w niej zawartych, ceny produktów, datę wydania gazetki, autora gazetki i inne dane, jakie Ci się tylko zamarzą, a mieszczą się w granicach funkcjonalności GA4,
  • raportować dane z parametrów – np. jeśli Twoja oferta często się zmienia, gazetki pojawiają się co kilka tygodni i na koniec roku chciałbyś sprawdzić, która z nich miała najwięcej pobrań, jednak nie możesz przypomnieć sobie, jakie produkty były w niej prezentowane lub jakie były ich ceny – w GA4 możesz te dane przypisać jako parametry gazetki, a następnie sprawdzić w raportach w panelu GA4

Zanim jednak zdecydujesz się na wdrażanie dużej ilości tak rozbudowanych zdarzeń, zalecamy, byś zaczął pracę od łatwiejszych zdarzeń. Rozbudowane zdarzenia omówimy pod koniec tego artykułu. 

Jak ustawić zbieranie w GA4 takich zdarzeń, jak: kliknięcia w numery telefonów, wysłane formularze, zapisy do newslettera?

Poniżej dajemy Ci gotową instrukcję wdrożenia w najłatwiejszy sposób. Za chwilę sam zobaczysz, że nie jest to takie trudne, jak początkowo myślałeś.

  1. Wejdź do Google Tag Managera, jeśli masz założonych kilka kontenerów, odnajdź ten właściwy, który znajduje się w kodzie źródłowym witryny — tej, na której chcesz mierzyć zdarzenia
  2. Kliknij “Nowy” by utworzyć nowy tag:
  3.  Nadaj taką nazwę dla tagu, by każda nowa osoba, której kiedyś nadasz dostęp do konta GTM, od razu wiedziała:
    a) za co odpowiedzialny jest dany tag i
    b) gdzie przekazuje dane.
    Następnie kliknij w okienko konfiguracji tagu:
  4. Wybierz z rozwiniętej listy “Google Analytics: zdarzenie GA4”:
  5. Następnie uzupełnij takie informacje:Tag konfiguracji (1) – czyli ID Twojego strumienia danych
    Nazwa zdarzenia (2) – to, co tu wpiszesz, ujrzysz na koncie GA4 jako nazwę zdarzenia. Panuje tu dowolność co do języka czy nazewnictwa – bylebyś Ty, Twoi współpracownicy i ewentualnie Twoja agencja marketingowa mieliście jasną informacją czym jest dane zdarzenie. W najprostszej wersji konfiguracji zdarzeń nie musisz uzupełniać parametrów. Przejdź do ustalania reguły wyzwalania tagu (3).
    💡Przydatny tip: Jeśli na stronie masz kilka adresów mailowych (np. biuro@, dystrybucja@, itp.) nie musisz ustawiać oddzielnych tagów na każdy z adresów. Możesz wtedy skonfigurować tag w taki sposób:

    Ustawienie zmiennej {{Click Text}} jako nazwy zdarzenia spowoduje, że do GA4 automatycznie będzie spływać informacja o tym, jaki tekst był zakodowany pod kliknięciem podlinkowanego (czyli w kodzie występuje <a href>) fragmentu kodu źródłowego zawierającego “mailto:”.Ważne! 

    Jeśli nie masz w kodzie <a href>’a, powyższa instrukcja tagowania nie zadziała u Ciebie. Poproś swojego programistę bądź Twoją agencję marketingową o dodanie a href’ów. Podobnie sprawa ma się z kliknięciami w numer telefonu – też muszą być podlinkowane.

  6. Jeśli masz już regułę w GTM stworzoną kiedyś pod śledzenie zdarzeń dla UA, to możesz śmiało wykorzystać ją ponownie:
    Jeśli nie masz takiej reguły, to możesz ją utworzyć w taki sposób.
    Kliknij w plusik:
    nadaj nazwę dla reguły (1), następnie kliknij w pole “Skonfiguruj regułę” (2), z rozwijanego menu wybierz “Tylko linki” (3):zaznacz, że tylko “Niektóre kliknięcia linków” mają uruchamiać Twoją regułę (1), wpisz zdarzenie uruchamiające (2) a następnie zapisz (3):
    W przypadku jeśli chcesz zliczać wysłane formularze, czy zapisy na newsletter użyj reguły dedykowanej dla formularzy:

    Pamiętaj: Przed publikacją – przestuj!Uruchom tryb podglądu w Google Tag Manager:


    Następnie włącz tryb debugowania w GA4 i przeklikaj się przez stronę. Wejdź w buty klienta i zrealizuj cel, który ustawiłeś do zliczania, np. kliknięcia w adres mailowy. Jeśli ustawiłeś prawidłowo, w Debug View w GA4 zobaczysz coś takiego:

     

    Po stwierdzeniu prawidłowości w trybie debugowania opublikuj zmiany w kontenerze GTM. Utworzone przez Ciebie zdarzenia będą przesyłane do usługi GA4.

    Utworzone i przesyłane do GA4  zdarzenia możesz w bardzo łatwy sposób przekształcić na konwersje – czyli Twoje cele biznesowe i reklamowe. Wystarczy, że przesuniesz suwak w tym miejscu (Konfiguracja > Zdarzenia):

    i gotowe!

     

Mapowanie zdarzeń. Część dla bardziej zaawansowanych użytkowników.

Jeśli chcesz mierzyć niestandardowe zdarzenia, lub zdarzenia, które mierzyłeś już w Universal Analytics, ale informacje z parametrów “kategoria”, “akcja” i “etykieta” są dla Ciebie niewystarczające, to ta część artykułu jest dla Ciebie.

Załóżmy, że chcesz mierzyć niestandardowe zdarzenie, takie jak pobranie konkretnej gazetki reklamowej, do której chcesz przypisać aż 25 parametrów opisujących tę gazetkę.

Najlepiej będzie jeśli utworzysz roboczą tabelę, w której rozpiszesz, co chcesz mierzyć, np.:

W podobny sposób rozpisz kolejne zdarzenia (eventy).

💡Przydatny tip: Zastanów się, jakie są główne cele biznesowe Twojego przedsiębiorstwa i jakie są ewentualne mikrocele, które wspomagają dążenie do osiągnięcia głównych celów. Mając to na uwadze, stwórz roboczą tabelę zdarzeń.

Domyślamy się, że na pewno czujesz pokusę, aby mierzyć wszystko😊. Może to jednak wprowadzić chaos w GA4 i utrudnić analizę. Należy podejść do tego mądrze i z rozsądkiem, by nie zaburzyć późniejszego analizowania w myśl “jednego źródła prawdy”.

Następnie, tabelę możesz przesłać swojemu programiście, który wdroży odpowiednie elementy do warstwy danych. W standardzie — strona, czy też sklep, nie zbierają takich parametrów. Dzięki wdrożeniu do warstwy danych będą one dynamicznie generować wartości również dla innych gazetek.

Tabela okaże się również przydatna dla agencji marketingowej, z którą współpracujesz, czy dla każdej nowej osoby w Twoim dziale marketingowym. Tworząc ją, tworzysz dokumentację. W przypadku dużej, rozwijającej się strony, lub sklepu jest elementem niezbędnym do sprawnej pracy osób pracujących przy kampaniach efektywnościowych i przy analityce. 

Kiedy Twój programista wdroży już eventy i elementy warstwy danych, czeka Cię skonfigurowanie wysyłania do GA4 zdarzeń niestandardowych z pomocą GTM.

Jak to zrobić, pokażemy Ci już niedługo w kolejnej, już 4-tej części naszego poradnika.

 

Joanna Horoszko